czwartek, 27 lutego 2014

Przed obejrzeniem serialu skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą... #1

Tak, właśnie. Od jakiegoś czasu zaczęłam oglądać seriale, co pochłania coraz więcej mojego czasu! Wiem, że blog jest głównie o książkach i mam tu zamieszczać raczej ich recenzje, ale co zaszkodzi wpleść w to posty na temat mnie, moich poglądów czy tego, co robię poza czytaniem :) Jeśli komuś to przeszkadza lub kompletnie go to nie interesuje, to nie zmuszam do czytania ;)

Mój nałóg zaczął się przez moją młodszą siostrę, która namówiła mnie do oglądania boskiego
Supernatural. Oj tak, Bracia Winchester potrafią nieźle namieszać w głowie! Pierwszy sezon był najbardziej przerażający i jako strachliwa osoba miałam po nim koszmary, a po koszmarach zawsze mam schizy :D Ale nie o to chodzi.
Gdyby ktoś nie wiedział, serial opowiada o dwóch braciach (Sam i Dean), którzy walczą z potworami i nadprzyrodzonymi zjawiskami takimi jak duchy, wilkołaki, wampiry, bożków, demony i inne stworzenia.
Zdecydowanie historia mnie pochłonęła. Jestem wielką fanką i choć mogę krytykom przyznać rację, że ostatnie sezony i odcinki wydają się czasem nieco naciągane i na siłę, to i tak kocham chłopaków i ich straszne, zakręcone przygody i pomysły oraz teksty, po których potrafię płakać ze śmiechu. Emocje jak przy dobrej książce, przysięgam :D



Kolejną słabością jest Doktor Who... Tak! Wpadłam w kolejny nałóg! :D Uwielbiam, kocham szalonego Doktora, każdą jego postać i wersję coraz bardziej! Jest zabawny, roztrzepany, stara się ratować wszystkich i jest wyjątkowo tolerancyjny. Nic tylko oglądać! Nie, nie jestem ideałem, moi drodzy. Zdarza się, że traktuje ludzi z góry, uważa kogoś za gorszego lub zwyczajnie zachowuje się bardzo, ale to bardzo nie na miejscu. Mimo to polecam gorąco, mimo że pierwsze odcinki/sezony nie są w powalającej jakości i nie mają wspaniałych efektów specjalnych (były kręcone trochę temu no i ten teges :D poza tym chyba fundusze nie były powalające xd).

Kolejnym cudem jest Sherlock :) Nowocześnie przedstawiony detektyw rozwiązujący zagadki we współczesnych czasach. Zamiast listów pisze sms'y, a jego przyjaciel Watson nie tworzy pasjonującej książki, a prowadzi bloga o rozwiązywanych przez ten duet sprawach :) Uwielbiam! Za często powtarzam to słowo, no ale... To prawda! Mało romansu, dużo kryminału i niepewności... Do tego czarny charakter Moriarty... Cudo! Świetny klimat i trochę zabawnych scen :) Polecam zarówno fanom detektywa jak i tym, którzy nie mieli z nim styczności w oryginalnych historiach ^^


Na razie to by było na tyle. Chwilowo moje uzależnienie objawia się jedynie w tych trzech serialach, jednak mam zamiar skusić się na Pamiętniki Wampirów, Pretty Little Liars, być może Glee i Plotkarę no i nie wiem co jeszcze :D Także piszcie co polecacie, bo chcę wypróbować coś nowego, zwłaszcza, że Supernatural ogarnęłam i jestem na bieżąco, Sherlock'a też, a Doktora Who również niedługo nadrobię :D

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tym postem na śmierć xdd

W najbliższym czasie (mam bardzo szerokie pojęcie najbliższego czasu XD) powinna pojawić się jakaś recenzja, ale czy to Król Kruków, czy coś z akcji Polacy Nie Gęsi i Swoich Autorów Mają :) (swoją drogą zapraszam na STRONĘ NA FB :)

Do napisania! ^^

14 komentarzy:

  1. Hmmm ja z seriali, które oglądałam lub oglądam to "Skins", "Gotowe na wszystko", "Dr.House", "Lost: Zagubieni", "Dwie spłukane dziewczyny", "Życie w Cranford", "Świat bez końca", "The walking dead", "Awkward", "Glee". Z czego " Gotowe na wszystko", Zagubieni oraz Świat bez końca już się skończyły, a Glee, Awkward i The walking dead oglądałam tylko do połowy 2. sezonu. Jeszcze z chęcią obejrzę sobie "American Horror Story" tak żeby lepiej się spało w nocy xDD

    OdpowiedzUsuń
  2. "Sherlock" jest super. A tak to oglądam na bieżąco tylko PLL, bo ostatnio wolę filmy, a na seriale nie mam aż tyle czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Sherlock" jest cudny , zgadzam się co do Twojej opinii <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sherlock'a jeszcze nie oglądałam, ale znając życie pewnie to zrobię, bo na punkcie seriali mam prawdziwego fioła. NIE zliczę nawet ile ich oglądałam/oglądam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sherlocka kocham <3 Jest mój number 1 ^.^ natomiast za Supernatural od długiego czasu się nie mogę zabrać :c Jeżeli kręcą Cię intrygi i tego typu klimaty to polecam Zemstę, jeszcze nie zdarzyło mi się obejrzeć odcinka podczas którego nudziłam się ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z seriali nie mogę się doczekać 4. sezonu "Gry o tron"!
    Sherlocka też oglądałam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Niedawno skończyłam oglądać "Skazanego na śmierć" oraz "Gotowe na wszystko". Teraz planuję "Breaking bad" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja oglądam kilka seriali na raz więc mam tylko nadzieję, że się nie zagubię totalnie. :D Sherlocka i Doktora mam zamiar zacząć oglądać. Mogę polecić Ci American Horror Story. Jestem po pierwszym sezonie i jestem zachwycona. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja wręcz przeciwnie nie oglądam seriali, na dobrą sprawę obejrzałam w całości tylko trzy - Czas Honoru, Charmed, i Zaklinacza dusz - ale na Sherlocka mam niezwykłą ochotę, żeby sobie go przybliżyć i obejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio tez dałam u siebie posta o serialach, ale oglądam zupełnie inne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Szczegóły: http://mojedamskiemysli.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award-cz-2.html . Zapraszam do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jestem uzależniona od seriali i dobrze mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Sherlocka" próbowałam oglądać, ale nie przypadł mi do gustu. W zasadzie nie lubię seriali kryminalnych ani samego Holmesa - podoba mi się jedynie "Elementary", a wszystko dzięki niezrównanej Lucy Liu. :) I Natalie Dormer.

    OdpowiedzUsuń